Jak niemieckie partie podchodzą do migracji

Drukuj

W Niemczech trwa kampania przed wyborami parlamentarnymi. W sondażach na czele CDU/CSU Angeli Merkel potem SPD. Walka o trzecie miejsce toczy się pomiędzy Zielonymi, Die Linke, AfD i FDP. Tematem, który bardzo interesuje wiele osób w Polsce jest problem migracji. W Polsce dominują nastroje ksenofobiczne. PiS i przyjazne partii media nieustannie podgrzewają nienawiść wobec uchodźców; powtarzają zgrane klisze o tym jak to: “imigranci się nie integrują”, “multikulti poniosło porażkę” itp. Głos opozycji w tej kwestii nie jest zbyt wyraźny w związku z czym w przestrzeni publicznej dominuje jeden jedyny przekaz. A jak na imigracje do swojego kraju patrzą sami Niemcy? Pomyślałem, że przejrzę programy partii politycznych pod kątem ich poglądów na temat migracji. Programy omówię zgodnie z ruchem wskazówek zegara, od lewej do prawej (od Die Linke do AfD).

bundestag-2463231_1920

 

Die Linke

Partia w swoim programie zwraca uwagę na to, że rząd Merkel nie ma dobrego programu integracji imigrantów. Die Linke pisze, że polityka CDU/CSU prowadzi do wykluczenia, dyskryminacji i ograniczenia praw uchodźców. Jednym z przykładów nieludzkiego traktowania migrantów jest przypadek Ourego Jalloha, migranta z Afryki, który zginął w pożarze na komisariacie policji w tajemniczych okolicznościach, nie wiadomo dlaczego miał ręce przywiązane do materaca.

Lewica chce przede wszystkim walczyć z przyczynami migracji. Przyczynami migracji są nierówności społeczne na świecie. Państwa biedne są traktowane w sposób nieuczciwy, międzynarodowe korporacje traktują je jako swój prywatny folwark i eksploatują w skandaliczny sposób. Z drugiej strony to właśnie ubogie państwa są najmocniej dotknięte przez globalne zmiany klimatyczne, które prowadzą np. do ekstremalnych zjawisk pogodowych. Susze, powodzie i inne klęski żywiołowe uderzają najmocniej w państwa ubogie.

Zachód powinien więc przede wszystkim wspierać państwa rozwijające się i tworzyć im warunku rozwoju. Dążyć do tego, by ludzie z tych państw nie chcieli uciekać do Europy. Oprócz tego oczywiście Niemcy nie powinny robić nic, co pogarsza sytuacje tych krajów (np. sprzedawać broni do krajów rozwijających się).
Główne postulaty:

  • lepsza integracja imigrantów – szkolenia zawodowe, językowe, kulturowe
  • zerwanie “brudnej” umowy z Turcją (Turcja traktuje migrantów w sposób brutalny, łamie prawa człowieka)
  • bezpieczne korytarze humanitarne, ludzie nie powinni ginąć na morzu śródziemnym
  • zatrzymanie deportacji, szczególnie do stref objętych wojną

Zieloni
Program Zielonych podobnie jak program Die Linke koncentruje się raczej na pomocy uchodźcom i usuwaniu przyczyn migracji. Tytuł rozdziału na ten temat: “chronimy uciekających i walczymy z przyczynami ucieczek”. Partia pisze, że Niemcy to naród uchodźców, wypędzonych z terenów będących obecnie w posiadaniu m.in Polski. Wielu Niemców uciekało także z byłego NRD do RFN.
Zieloni z dumą stwierdzają, że w 2015 roku podczas kryzysu migracyjnego, kiedy wiele krajów chowało głowę w piasek i odmawiało pomocy Niemcy tej pomocy udzielili. Pokazuje to, ich zdaniem, siłę społeczeństwa obywatelskiego. Jest czymś godnym szacunku. Rząd Merkel początkowo zareagował na kryzys migracyjny w sposób humanitarny. Potem jednak, zdaniem partii, zmienił podejście. Obecnie CDU/CSU zaostrzyło prawo migracyjne i chce zrobić z Unii zamkniętą oblężoną twierdze. Zieloni porównują nawet Merkel do Trumpa twierdząc, że chce ona budować w Europie kolejne mury i zamykać Unie przed obcymi. Nie rozwiąże to ich zdaniem żadnego problemu.
Zieloni opowiadają się więc za pomocą uchodźcom. Jednocześnie deklarują chęć starannego sprawdzenia każdego, kto przybywa do Europy. Nie każdy, kto przybywa może zostać, ale każdy zasługuje na humanitarne traktowanie. Ludzie nie powinni ginąć na Morzu Śródziemnym.
Tak jak Die Linke Zieloni postulują walkę z przyczynami migracji. Unia powinna mieć wspólną politykę wobec krajów Afryki, powinna wspierać jej rozwój i przede wszystkim nie wzmacniać konfliktów. Co ważne, zdaniem Zielonych, Unia powinna działać solidarnie. Wszystkie państwa powinny pomagać uchodźcom, ciężar nie powinien spoczywać wyłącznie na Niemczech, Włoszech, Grecji, jak to jest obecnie.
Poza tym postulują usprawnienie procedur azylowych, tak aby każdy otrzymywał wniosek szybciej niż teraz. Po otrzymaniu pozwolenia na pobyt każdy, powinien otrzymać wsparcie w adaptacji do niemieckiej kultury Zieloni postulują więc kilkanaście pomysłów na integracje:

  • odpowiednie kursy językowe,
  • kursy zawodowe,
  • wsparcie w poszukiwaniu pracy
  • szybsza procedura uznawania zagranicznych kwalifikacji

SPD
Tak jak Die Linke SPD w swoim programie kładzie nacisk na zapobieganie przyczynom migracji. Chodzi tutaj głównie o troskę o prawa człowieka w państwach rozwijających się, ograniczenie handlu bronią np. z Afryką, stabilizacje państw pogrążonych w wojnie domowej.
SPD kładzie nacisk na europejską solidarność w polityce migracyjnej. Wszystkie państwa Unii Europejskiej powinny pomóc i wziąść odpowiedzialność za ten problem. Jest to, moim zdaniem, słuszne żądanie, ponieważ system w którym do Niemiec trafiło 1.2 mln ludzi a do Polski zero jest systemem niesprawiedliwym. Zapewne część elektoratu w Niemczech dostrzega niesprawiedliwość tego systemu, jest z tego powodu oburzona i do tej części właśnie zwraca się SPD.
SPD uznaje, że państwa europejskie, które wspierają uchodźców powinny otrzymywać pomoc z Unii Europejskiej przeznaczoną na ich utrzymanie i integracje. A więc Unia powinna aktywnie inwestować w specjalne szkoły i ośrodki dla uchodźców. To brzmi jak świetny postulat. Integracja migrantów powinna być częściowo przynajmniej finansowana przez Unie a nie tylko przez państwa członkowskie. W praktyce mogłoby to wyglądać tak, że Unia tworzy specjalny fundusz na ten cel i państwa członkowskie np. Polska mogłyby finansować ośrodki dla uchodźców, kursy językowe, zawodowe itp właśnie z tych pieniędzy.
Program SPD domaga się także lepszej ochrony granic państw Unii przed nielegalną migracją. Postulują wzmocnienie Frontexu. Z drugiej strony SPD domaga się stworzenia floty europejskiej patrolującej morze śródziemne, chodzi o to by zapobiegać utonięciom na morzu. Swoją drogą charakterystyczne, że śmierć na morzu nie pojawiła się w programie CDU/CSU.
Poza tym SPD uważa, że państwo powinno więcje inwestować w integracje migrantów – naukę języka, kursy zawodowe itp. Integracja powinna być traktowana priorytetowo jako inwestycja w przyszłość Niemiec.
FDP
FDP podkreśla, że prawo do azylu jest podstawowym prawem człowieka, ich poglądy są jednak dalekie od Zielonych. Osoby aplikujące o azyl z krajów uznanych za bezpieczne powinny być szybko i sprawnie odrzucane i deportowane. FDP postuluje, aby wnioski o azyl były składane i rozpatrywane już za granicą, tak aby osoby składające wnioski nie musiały odbywać niebezpiecznej podróży tylko po to, by ich podanie o azyl zostało odrzucone w Niemczech. Postulują wsparcie dla tych krajów, które już teraz przyjmują wielu uchodźców – np. Jordanii, czy Libanu.
Zdaniem FDP imigracja ludzi o wysokich kwalifikacjach jest kluczowa dla Europy, i powinno się stworzyć wspólne europejskie mechanizmy migracji ludzi o wysokich kwalifikacjach.
Wśród postulatów:

  • Skuteczna kontrola granic,
  • wzmocnienie Frontexu

Kwestia uchodźców i migracji zajmuje najmniej miejsca programie tej partii. Najwyraźniej nie jest to temat, który interesuje wyborców.

CDU/CSU
W programie CDU/CSU migracja jest omówiona w dziale bezpieczeństwo. Jest to typowy dla prawicy i ciekawy zabieg. Lewica nie łączy ze sobą terroru i bezpieczeństwa, prawica jest skłonna łączyć te kwestie ze sobą. Moim zdaniem nie ma to wiele ze sobą, przestępstwa popełniają tak migranci jak Niemcy.
Najważniejsze postulatu CDU/CSU streszczają się w haśle: “Pomagać ludziom potrzebującym pomocy, kontrolować i zmniejszać migracje, konsekwentnie odrzucać tych, którzy nie zasługują na pobyt”
Partia chwali się, że pomogła ludziom w potrzebie. Jest to zgodne ze stanem faktycznym, Niemcy przyjęły ogromną ilość uchodźców z Syrii, Afganistanu czy Erytrei w 2015 roku. Oczywiście w Polsce niektórzy prawicowi publicyści media będą twierdzić, że uchodźcy to nie uchodźcy a migranci ekonomiczni, wszyscy uchodźcy powinni zostać w Syrii lub utonąć na morzu, a w ogóle to w Syrii nie było wojny. CDU/CSU nie neguje jednak rzeczywistości i chwali się pomocą uchodźcom, co najwyraźniej budzi uznanie wyborców skoro partia ma 37% w sondażach.
Z drugiej strony CDU/CSU chwali się tym, że ludzie, którzy nie są uchodźcami są deportowani. Niektóre kraje zostały uznane za kraje bezpieczne – w tym Afganistan (co jest dosyć kontrowersyjne). Dzięki temu zabiegowi można legalnie deportować tych ludzi z Niemiec. Oprócz tego rząd wzmocnił system kontroli migrantów.
To właśnie te deportacje budzą sprzeciw lewicy (Die Linke), która uznaje je za naruszanie podstawowych praw człowieka. Afganistan nie jest bowiem krajem bezpiecznym.
Jeśli chodzi o umowę z Turcją, którą potępia Die Linke, CDU/CSU uznaje, że jest to wzór dla umów z innymi krajami. Takie same umowy powinny być zawarte z Libią. W programie czytamy także, że sytuacje takie jak ta w 2015 nie powinny się powtarzać.
Co ciekawe w programie znajduje się także postulat realizacji “planu Marshala dla Afryki”, który miałby zapewnić wzrost gospodarczy i rozwój tego kontynentu.

AfD
Manifest AfD rozpoczyna się od straszenia milionami uchodzców. Zdaniem AfD w Afryce znajduje się 350 mln ludzi, którzy chcą przybyć do Europy, a w 2050 roku będzie to miliard. W związku z tym trzeba się chronić przed inwazją. Należy całkowicie zamknąć granice.
Integracja ludzi, którzy już są w Niemczech jest niemożliwa. W związku z tym, jak lakonicznie deklaruje program, “potrzebujemy ujemnej migracji”. Brak jest jednak wyjaśnienia na czym miałoby to polegać. Przymusową deportacją ludzi, którzy znajdują się już w Niemczech i mają prawo pobytu, żyją i pracują w Europie? Kto miałby zająć ich miejsce?
Jeśli chodzi o uchodźców to należy przyjmować tylko uchodźców a nie migrantów. Tego domagają się wszystkie partie, ale AfD sugeruje, że stany faktyczny jest odmienny, sugeruje, że nie tylko uchodźcy dostają prawo do azylu. Nie wiadomo dlaczego AfD tak uważa. Każdy, kto nie dostaje prawa pobytu powinien być deportowany. W tej kwestii także AfD podziela zdanie innych partii (CDU/CSU, FDP). Inne partie mówią jednak o deportacji do krajów bezpiecznych, AfD nie wspomina o tym, a więc teoretycznie chyba dopuszcza także deportacje do stref konfliktów wojennych. Powinna być wprowadzona kwota maksymalnych rocznych wniosków o azyl. To, moim zdaniem, raczej na pewno byłoby niezgodne z prawem międzynarodowym.
Należy zakończyć pomoc ludziom tonącym na Morzu Śródziemnym. Jako jedyna partia w Niemczech otwarcie mówi, że ludzie mogą ginąć na morzu i nie ma w tym problemu.
Co ciekawe AfD postuluje wzmocnione kontrole graniczne na wszystkich granicach UE. A więc także na granicy z Polską, czyli de facto jest to zawieszenie Schengen.
Jeśli chodzi o integracje, to każdy migrant ma się sam dopasować. Żadnej pomocy państwa, ma się sam nauczyć języka, znaleźć prace.
Dosyć komiczne są paragrafy na temat islamu. W programie czytamy, że islam nie jest częścią kultury niemieckiej, jest obcy. Potem jednak czytamy, że AfD domaga się wolności religii. Myślałem, że dotyczy to właśnie islamu, tymczasem nie, dotyczy to jedynie krytyki islamu. A więc wolność religii jest ok – ponieważ powinna istnieć możliwość krytyki islamu, natomiast sam islam nie ma prawa bytu, powinien być chyba zakazany.
AfD ma więć dosyć dziwaczne rozumienie wolności religii.
W odróżnieniu od innych partii AfD traktuje migracje jako swego rodzaju magiczne wyjaśnienie wszystkiego. Uwagi o migracji pojawiają się więc w wielu sekcjach programu, z ciekawostek domagają się by Niemców nie leczyli lekarze kształceni za granicą. Ten wymóg wydaje się wyjątkowo dziwaczny. Zdaniem AfD lekarze powinni być kształceni na terenie Niemiec. Przykład pokazuje, że migracja jest zjawiskiem wszechobecnym. Bez migrantów nie miałby kto leczyć Niemców. AfD nie pisze kto miałby zastąpić lekarzy migrantów, skarżą się jednak na to, że trudno ufać lekarzowi jeśli lekarz nie był kształcony w Niemczech.

Na kogo głosować i dlaczego jest to lewica

Niektórzy twierdzą, że wybory w Niemczech są nudne, bo wiadomo kto wygra. Z drugiej strony wiele osób uważa, że zwycięstwo Merkel jest dobre. Moim zdaniem jednak są to diagnozy mylące. Wyraźnie widać przechył CDU/CSU na prawo, wyraźnie widać też, że ugrupowania, które mają jakiś pomysł na migracje – a więc SDP, Lewica, Zieloni ustępują w sondażach CDU/CSU. To raczej źle wróży Niemcom.
Integracja, o której tak wiele się mówi nie jest przecież, moim zdaniem, możliwa bez wsparcia państwa. Trudno oczekiwać od uchodźców z Syrii, że nauczą się szybko języka zupełnie sami, znajdą natychmiast prace. Migracja jest zawsze wyzwaniem, jest trudna dla każdego człowieka, niezależnie od tego, czy pochodzi z Polski czy z Niemiec. Brak polityki integracyjnej prowadzi potem do nierówności społecznych, migranci zamykają się w swoich wspólnotach, mają ograniczone szanse na awans społeczny. Polityka państwowa powinna te nierówności społeczne niwelować.
Dlatego jedynie lewica może rozwiązać problemy związane z migracją. Najlepiej byłoby więc poprzeć SPD, Die Linke lub Zielonych. Mnie najbardziej przekonali Die Linke i na nich pewnie bym zagłosował gdybym był obywatelem niemieckim.

Czytaj również

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>